Edukacja i Motywacja finansowa

filmy i nagrania audio Własna firma, Nieruchomości, Giełda, Fundusze inwestycyjne, Lokaty bankowe, Dodatkowa emerytura, Forex, Ekonomia, Obligacje, Praca,

   Ogłoszenia drobne

 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Jak zwykle będę Was próbował zachęcić do inwestowania na swoją (i nie tylko) przyszłość. Na inwestycje długoterminowe może pozwolić sobie prawie każdy z nas bo w przeciwieństwie do inwestycji krótkoterminowych nie wymagają one od nas wielkich jednorazowych nakładów finansowych. Jak zapewne wiecie naszym największym sprzymierzeńcem w tego typu inwestycjach jest czas (im wcześniej zaczynamy tym lepiej), oraz regularne inwestowanie. Ten czas o którym piszę to po prostu "procent składany" inaczej "odsetki od odsetek".

Drugim, ale bardzo ważnym plusem inwestycji długoterminowych jest to że nie musimy na bieżąco ich śledzić, co pozwala nam spać spokojnie, a spokój psychiczny to nasz sprzymierzeniec w inwestowaniu. Jedyną rzeczą o której musimy pamiętać to to aby regularnie inwestować w wybrane wcześniej instrumenty finansowe (lokata, obligacje, akcje, fundusze inwestycyjne, swój biznes, nieruchomości, itp.). Jeśli ktoś ma słabą pamięć to polecam złożenie zlecenia stałego ze swojego rachunku bankowego, albo ustawienie sobie przypomnienia w telefonie komórkowym.

Dotychczas regularnie inwestuję (już ponad 3 lata) tylko w fundusz SKARBIEC Akcji, odkładam po 100-300 zł. każdego miesiąca. Inwestowałem też w inne fundusze ale jak potrzebowałem kasy to sprzedałem wszystkie ju. i śladu po nich nie ma... Podobnie było z akcjami, kupowałem i sprzedawałem, traciłem i zarabiałem.

Wczoraj postanowiłem, że zadbam jeszcze lepiej o moją przyszłość i zakupiłem akcje spółki TVN. Postanowiłem sobie, że będę je regularnie dokupował każdego miesiąca i nie sprzedam ich przed upływem 20 lat (no mogę sprzedać ale całą kasę przeznaczę np. na inna spółkę). Na początek kupiłem 50 akcji TVN na samym zamknięciu sesji, płacąc po 22,80 zł. za sztukę.

Kolejną inwestycją jaką rozpocząłem wczoraj był zakup funduszu LEGG MASON Akcji. Złożyłem zlecenie nabycia tych jednostek za 200 zł. Obecna cena jednej ju. to około 360 zł. więc za moje 200 zł. nie nabędę nawet 1 ju., ale nie to jest ważne, ważne jest to że będę spokojnie dokupował jednostki każdego miesiąca. Podobnie zaczynałem dokładnie 04,09,2004r. z funduszem SKARBCA. Po pierwszym nabyciu wartość mojego portfela wynosiła 500 zł. a dzisiaj beż żadnego wysiłku wartość mojego SKARBCA akcji to kilkanaście tysięcy złotych. Te kilkanaście tysięcy powstało z kilku stówek odkładanych regularnie każdego miesiąca.

Odkładajcie min. 10% Waszych miesięcznych przychodów a za 20-30 lat będziecie dumni z tego, że właśnie w kwietniu 2008 roku zaczęliście inwestować na przyszłość. Tak więc do zobaczenia za te 20-30 lat, spotkamy się gdzieś na wyspie na drugim końcu świata :)

Damian Żukiewicz

 
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

dodatkowa emerytura w ing

Chyba każdy z widział już reklamę z "MaTysiakami" w roli głównej. Nikt nie pogardziłby pewnie też dodatkowym "tysiakiem" jak już przejdziemy na emeryturę? a jak w rzeczywistości wygląda dodatkowa emerytura w banku ING? Postanowiłem sprawdzić co nie co..

u Państwa maTysiaków inwestycja na dodatkową emeryturę jest Indywidualnym Ubezpieczeniem Emerytalnym, a nazywa się to dokładnie "Emerytura Premium"
Jest to taki jakby plan systematycznego oszczędzania - połączone ubezpieczenie na życie z inwestycjami w fundusze inwestycyjne.

Klient podpisując umowę zobowiązuje się do stałych wpłat na swoje ubezpieczenie. Minimalna kwota miesięcznej składki to 350 zł. (i 400 zł. jak mamy więcej niż 40 lat). Maksymalny wiek do którego możemy przystąpić do programu to 50 lat. Inwestujemy do 60go roku życia, później ING wypłaca nam nasze pieniążki.

Możemy oczywiście wypłacić swoje pieniądze wcześniej, ale jeśli zechcemy to zrobić po roku oszczędzania (na koncie będzie już 4200 zł.) to dostaniemy tylko 50% wartości tego co tamy uzbierane w funduszu.
Jeśli zrezygnujemy z umowy:

- po 2 latach, dostaniemy 80% wartości naszej inwestycji
- po 3 latach, dostaniemy 90% wartości naszej inwestycji
- po 4 latach, dostaniemy 95% wartości naszej inwestycji
- po 5 latach, dostaniemy 99% wartości naszej inwestycji
- po 6 latach i dalej, dostaniemy 100% wartości naszej inwestycji


Ogólnie jeśli będziemy rezygnować z tego programu to może okazać się, że dostaniemy mniej niż (w zależności od okresu uczestnictwa w programie, odpowiednio 50, 80, 90, 95, 99, 100) % naszych składek, ponieważ fundusz inwestycyjny może ponieść straty w tym czasie, a także od naszych składek cały czas pobierane są jeszcze inne opłaty:

1. Opłata za zawarcie i wykonywanie umowy ubezpieczenia - opłata przeznaczona na pokrycie kosztów związanych z zawarciem umowy i jej obsługą.
2. Opłata administracyjna - opłata za administrowanie umową ubezpieczenia i jest to na dzień dzisiejszy prawie 10 zł. na miesiąc
3. Opłata za zarządzanie - opłata za zarządzanie funduszami jako procent wartości aktywów ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych naliczana codziennie, pobierana podczas wyceny jednostek uczestnictwa (to tak samo jak sami inwestujemy sobie w fundusze inwestycyjne, jest to oplata dla instytucji zarządzającej funduszem)
4. Opłata operacyjna - opłata operacyjna jako procent wartości aktywów ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych pobierana od niektórych funduszy poprzez odpisanie z rachunku głównego lub z rachunku lokacyjnego odpowiedniej liczby jednostek uczestnictwa danego funduszu.
5. Opłata za ryzyko ubezpieczeniowe (wysokość tej składki uzależniona jest od tego do jakiej grupy ryzyka śmierci się kwalifikujemy, czyli im jesteśmy młodsi tym mniejsze składki bo mniejsze prawdopodobieństwo że szybko umrzemy).
6. Opłata manipulacyjna. Występuje ona wtedy jak przenosimy sobie nasze środki pomiędzy różnymi funduszami (np. inwestujemy w funduszu akcyjnym, a nagle stwierdzamy że to dla nas za duże ryzyko i przenosimy całą kasę do funduszu pieniężnego lub na odwrót). Opłaty te to za każdym razem 0,3% przenoszonych ju. funduszu, ale nie mniej niż 9 zł. i nie więcej niż 72 zł.

Gdybyśmy umarli zanim skorzystamy z naszej kasy to środki zostaną przekazane osobie, którą wskażemy w umowie.

Klient ma do wyboru prawie 30 różnych funduszy, w które inwestowane będą jego składki. Oczywiście można wybierać pomiędzy wszystkimi kategoriami funduszy (bezpieczne, zrównoważone, agresywne), i można zmieniać wiele razy w roku swoje strategie inwestycyjne (max. 6 razy w roku).

Towarzystwa funduszy (do wyboru) które będą inwestowały nasza kasę to:

# ING
# DWS
# Legg Mason
# Pioneer
# Skarbiec
# UniKorona

Podsumowując:
Ja tam osobiście wolę sam sobie odkładać na swoją emeryturę, unikam wtedy prawie wszystkich opłat, które występują w tym programie ING, dodatkowo wpłacam ile chcę i kiedy chcę (mogę wpłacać co tydzień po 50 zł, a i mogę wpłacić sobie 10 tys. zł. raz na rok). Mogę też inwestować w znacznie więcej funduszy inwestycyjnych, mam też możliwość odkładania części środków na lokatach i rachunkach oszczędnościowych.


Bardzo też nie lubię słowa "ubezpieczenie na życie" - dla mnie to całkowicie bezsensowna sprawa, co mi po pieniądzach jak umrę (jeśli będę inwestował samodzielnie to do mojego majątku i tak będzie miała prawo moja rodzina więc po co mi ubezpieczenie? czy ma być to nagroda dla mojej rodziny za moją śmierć?)

Inwestując z maTysiakami mamy nad sobą bat, co może być wielkim atutem dla niektórych osobników, ponieważ wielu z nas dobrowolnie nic sobie nie odłoży (tłumacząc to brakiem pieniędzy) a jak jest mus i kara to jakoś znajdujemy pieniądze na naszą dodatkową emeryturkę. Ten obowiązek płacenia składek jest chyba jedynym duży plusem tej inwestycji (oczywiście dla słabo niezmotywowanych osób). Inwestując samodzielnie zawsze brakuje nam pieniędzy aby "zapłacić najpierw sobie" (to sformułowanie używane często przez Roberta Kiyosaki w jego nagraniach edukacyjnych oraz książkach z serii Bogaty Ojciec).


Tak czy inaczej, lepiej jest zmienić nazwisko na maTysiak, niż nie robić nic.. Jak dożyjemy do emerytury, będziemy bardzo mile zaskoczeni, zarówno inwestując samemu jak i z \"Emeryturą Premium\" czy innymi, nawet baaardzo prostymi planami inwestycyjnymi.

Jeszcze raz zachęcam wszystkich do odkładania na SWOJĄ przyszłą emeryturę (nie mam w tym żadnego interesu finansowego, nikt mi za to nie zapłaci, robię to z bo chcę dla siebie jak i dla Was dobrze).
Pomyślcie o swojej przyszłości już TERAZ!. Wczoraj już minęło, dzisiaj zaraz się skończy, a to co nas czeka będzie właśnie w przyszłości i lepiej jak będziemy wtedy w dobrej sytuacji finansowej. Jak szkoda Wam kasy na inwestycje to istnieją też inne sposoby na dodatkową emeryturę, i to takie w których nie musimy inwestować prawie żadnych własnych pieniędzy, a po 30 latach będziemy się mogli cieszyć dodatkową emeryturą.

i coś dla pesymistów:
50, 100, 200 czy 400 zł. odkładane co miesiąc nie pogorszy komfortu Waszego obecnego życia, więc nie mówcie, że inwestowanie na dodatkową emeryturę sprawi, że będziemy wegetować w najlepszych latach naszego życia.

Pozdrowionka, Damian

 
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Promocja świąteczna  w Złotych Myślach

Złote Myśli ruszyły dzisiaj z akcją świąteczną "Prawdziwe prezenty zmieniające życie". Wystartowali tak wcześnie, z uwagi na lawinę przesyłek, które zaleją pocztę tuż przed nadchodzącymi świętami. Na dodatek jest to oferta specjalna, bo kupując wcześniej, kupuje się taniej i dostaje więcej. Do każdego zamówienia Wasz Klient dostanie całkowicie za darmo specjalną płytę CD, zawierająca książkę "Bliżej Sukcesu" w wersji elektronicznej PDF oraz audio MP3!

Główny nacisk w akcji stawiany będzie na przekazaniu ludziom przesłania, że:
Prawdziwy prezent to taki, który faktycznie niesie za
sobą cenną wartość.
Prezent, który ma szanse zmienić życie drugiego
człowieka na lepsze, wartościowsze, cenniejsze.

W tym celu przygotowali nam do promocji interesujące pakiety książek drukowanych:
- Zmieniający życie
- Dla kochanej Mamy
- Dla Przyjaciela
- Dla głowy Rodziny
- Dla Młodych Rodziców
- Dla Ucznia/Studenta
 
Jeśli nie jesteście jeszcze partnerami Złotych Myśli, zostańcie nimi już teraz. Cały proces rejestracji zajmie Wam tylko kilka minut - pp.ZloteMysli.pl. Organizator tego programu partnerskiego wydał już ponad 900 tys. zł. na prowizję dla swoich partnerów, do końca tego roku będzie to już pewnie 1 milion złotych.

Radzę przygotować się do akcji jak najlepiej. Pamiętajcie, że grudzień to miesiąc w którym każdy wydaje najwięcej pieniędzy w roku. Dlaczego nie mielibyśmy na tym zarobić? Początkującym i Potrzebującym chętnie udzielę wsparcia.


a tu coś do promocji na szybko:
 
- szatę graficzną pakietów znajdziecie na specjalnej stronie Swieta.ZloteMysli.pl (klikamy prawym i zapisujemy grafikę na kompie)
- świąteczny baner przygotowany przez bardziej doświadczonego partnera (Cinek), wisi tam http://im.xo.pl/ks/na_swieta_755x90.gif (można hotlinkować)
- fragmenty książek w postaci darmowych eBooków znajdziecie TUTAJ (oczywiście lepiej wygenerować swoje eBooki, ale jak się komuś nie chce..)
- dodatkową pomoc znajdziecie też na stronie promowanej przez wyżej wymienionego kolegę Cinka - Pomocne Programy Złotych Myśli (na prawdę warto tam zajrzeć)
 
Pozdrawiam i życzę dużych prowizji (sobie także oczywiście), a do dyskusji o programie partnerskim Złotych Myśli zapraszam na forum :)
Damian
 
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Kredyt z dopłatą państwa dla młodych małżeństw i nie tylko

Poczytałem sobie dzisiaj artykuł o kredytach z dopłatami państwa.

a oto jak wygląda to w skrócie:
 


Na podpis prezydenta czeka nowelizacja ustawy o finansowym wsparciu dla rodzin w nabywaniu własnego mieszkania. Gdy wejdzie ona w życie, liczba mieszkań na rynkach pierwotnym i wtórnym, które można kupić z wykorzystaniem kredytu z dopłatą do odsetek, powinna wzrosnąć.. czyli pewnie łatwiej będzie zaciągnąć nam taki kredyt (no ja to już nie zaciągnę, ale wszystkim polecam - "jak dają to brać").

Nie będę tutaj się rozpisywał, ale jak kogoś interesuje temat to w artykule http://blogpi.pl/czytaj/news/678 są odpowiedzi na różne pytania oraz wyszczególnione zostało kto może starać się o taki kredyt z dopłatą (ja jak już pisałem nie mogę Sad )

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

 

 

 

Tagi:

Darmowe ebooki Złotych Myśli | Wiadomości biznesowe | Darmowe ogłoszenia drobne | Blogi Inwestorów | Bogaty Ojciec | Inwestowanie w nieruchomości | RAP forum | DJ forum Disc Jockey | Zarabiaj w Internecie | Księgarnia biznesowa | Kursy inwestowania w nieruchomości | Bogata Kobieta | forum nieruchomości | forum giełda | forum fundusze inwestycyjne lokaty emerytura | forum forex | forum numizmatyczne | forum własna firma | forum eBiznes | forum edukacja podatki | forum banki kredyty |

 

Wiadomości biznesowe:

W przyszłym roku będzie można sprzedawać lub wynajmować domy i mieszkania bez specjalnego świadectwa energetycznego

Co prawda już za niespełna trzy i pół miesiąca uzyskanie tego typu dokumentu, który ma informować, z jakim zużyciem energii trzeba się liczyć, stanie się obowiązkiem. Jednak w praktyce będą mogli go zignorować właściciele istniejących nieruchomości. W obowiązującej ustawie nie ma słowa o sankcjach z tego tytułu. A co ważniejsze, nie ma ich już także w poprawkach, które zaproponuje Ministerstwo Infrastruktury w projekcie nowelizacji. Dwa tygodnie temu informowaliśmy, że resort chce karać grzywną tych, którzy np. wynajęliby mieszkanie lub dom bez świadectwa energetycznego. Bez niego nie mogłaby też dojść do skutku żadna transakcja kupna-sprzedaży.

Problem w tym, że transakcji nieruchomościowych jest kilkaset tysięcy rocznie. Zdaniem analityków w przyszłym roku rynkowi nieruchomości groziłby paraliż, bo tak dużej liczby świadectw energetycznych nie uda się sporządzić w krótkim czasie.

Z projektu zniknęła też poprawka, która groziła tym, że warunki cenowe na rynku świadectw dyktowałaby kolejna korporacja zawodowa. Ponieważ kwestię cen ustawa pozostawia rynkowi, więc chodzi o to, aby był on konkurencyjny. Zgodnie z projektem zarobić będzie mógł każdy magister, bez względu na rodzaj ukończonej uczelni. Warunek - przejdzie szkolenie i zda egzamin państwowy albo ukończy co najmniej roczne studia podyplomowe na kierunkach - architektura, budownictwo, inżynieria środowiska, energetyka lub pokrewne w zakresie audytu energetycznego.
 

(Gazeta Wyborcza)

- - - - - - -

W ostatnich latach odnotowano wzmożoną aktywność grup przestępczych działających w internecie. Analitycy ostrzegają że, łatwo zostać mułem, który bierze udział w przestępstwie sieciowym.

Często narzędziem wykorzystywanym w ich działalności jest oparty na inżynierii społecznej phishing. Skutecznie przeprowadzony atak tego rodzaju zapewnia pozyskanie przez przestępcę poufnych danych ofiary: loginów, haseł, kodów PIN, numerów kart kredytowych - oczywiście bez wiedzy i zgody atakowanego. Przestępcy, wykorzystując złośliwe oprogramowanie lub poprzez wysyłanie spreparowanych wiadomości e-mail, pozyskują dane niezbędne do wykonania operacji finansowych na kontach ofiar (np. przelewów). Problem dotyczy klientów instytucji finansowych, najczęściej banków, na całym świecie.

Jednym z problemów, jakie napotykają przestępcy, jest transfer pieniędzy z rachunków bankowych. Dlatego do tego celu wykorzystywane są osoby posiadające konta osobiste - tzw. słupy lub muły, które przeważnie w sposób nieświadomy uczestniczą w działalności przestępczej.

Przestępcy wykazują się bardzo dużą pomysłowością - podszywają się pod przedstawicieli zagranicznych firm i proponują różnym osobom nawiązanie intratnej współpracy, która polega m.in. na przekazywaniu środków pieniężnych za granicę przy wykorzystaniu usługi Western Union lub MoneyGram (światowych liderów na rynku szybkich międzynarodowych przekazów pieniężnych).

Propozycja współpracy bardzo często jest wysyłana jako wiadomość e-mail (spam).

Adresatami są również osoby, które umieściły oferty pracy na stronach internetowych. Sposobów na pozyskanie słupów jest znacznie więcej.

Firmy cyberprzestępców, które proponują taką współpracę, przyjmują tożsamość przedsiębiorców zajmujących się handlem przez internet, testowaniem systemów płatności itp. Oferty rozsyłane są przeważnie w języku angielskim, dla uwiarygodnienia podany jest często adres strony internetowej tej firmy.

Szybki i prosty zarobek

Kluczowym elementem oferty jest możliwość zarobienia w prosty sposób stosunkowo dużej kwoty pieniędzy. Zysk osoby, która podejmie się takiej współpracy, wynosi około 5?10 proc. od transferowanej kwoty. Przykładowo jeżeli zainteresowany otrzyma od pracodawcy wpływ na rachunek w wysokości 10 tys. zł, przekazuje dalej 9 tys. zł, pozostawiając na własnym rachunku 1 tys. zł. Kuszący zarobek w kilka minut aktywności. Wszystko wygląda wiarygodnie, legalnie i zachęcająco. Mamy przecież XXI wiek, internet, świat bez granic.

Oferta, z uwagi na to, że rozsyłana jest w języku angielskim, adresowana jest do ludzi wykształconych - m.in. dziennikarzy, wykładowców uczelni wyższych. Niektórzy z nich gotowi są nawet zarejestrować działalność gospodarczą. Zdarzają się również przypadki, że przestępcy podają się za instytucję charytatywną i pozyskują do współpracy wolontariuszy, którzy od swych działań nie pobierają prowizji.

Jaki jest mechanizm nieświadomej-niezgodnej z prawem działalności, osoby która podejmie współpracę z cyberprzestępcami? Jakie mogą być konsekwencje tej współpracy ?

Remigiusz Kaszubski - Więcej: Gazeta Prawna 4.09.2008 (173) ? Moja firma - str. C 8

- - - - - -

Trzech Polaków tworzy projekt, który ma szansę zdobyć tytuł najciekawszego start-up'u w Europie. Cel: sprzedawać reklamy w blogach i innych serwisach skuteczniej niż Google.

Część polskiej branży internetowej zastanawia się, kto i co kryje się za internetowym projektem Adtail, który ma szanse w europejskim konkursie na najciekawszy start-up, czyli pomysł na internetowy biznes.

Jak ustaliła Gazeta Prawna, tworzą go trzy osoby działające już w biznesie internetowym, a ich celem jest stworzenie serwisu, za pomocą którego będzie można dokładniej niż dotychczas umieszczać reklamy na blogach i w innych serwisach w sieci. Odpowiedzi na to pytanie szuka branża internetowa na całym świecie.

- Obecne sposoby, łącznie z reklamą kontekstową oferowaną przez Google, wciąż pozostawiają wiele do życzenia. Nasze narzędzie ma pomóc w jeszcze dokładniejszym dopasowywaniu treści reklam do treści serwisów - tłumaczy Marcin Ekiert, jeden z twórców Adtail.

Projekt to pomysł jego i Jakuba Krzycha. Ekiert zajmuje dziś stanowisko web development menedżera w Grupie Pracuj, działającej w branży rekrutacji internetowych. Jakub Krzych jest programistą norweskiej firmy Making Waves. Biznesowo doradza im Paweł Leks, szef Marcina Ekiera w grupie Pracuj. Projekt Adtail znalazł się właśnie w gronie 22 najciekawszych start-up'ów tego roku, czyli powstających projektów internetowych, które mają szanse zmienić się w dobrze prosperujący biznes. Konkurs rozstrzygnie się niedługo w Londynie.

Bez względu na jego wynik twórcy Adtail chcą ruszyć komercyjnie z projektem na początku przyszłego roku. Oferta skierowana będzie na początku głównie do małych i średnich przedsiębiorstw - koła napędowego branży e-commerce. Adtail na początku skoncentruje się na sprzedaży reklamy w blogach, ale z czasem będzie rozwijać ofertę o inne serwisy i większe portale. Zdaniem twórców Adtail blogi mają ogromny potencjał reklamowy - według PBI obecnie blogi czyta w Polsce około 3 mln ludzi.

W praktyce korzystanie z Adtail ma wyglądać tak: właściciel e-sklepu, który chce zareklamować się w sieci, będzie mógł trafić na stronę Adtail i za jej pośrednictwem planować kampanię w sieci. Obecnie może to zrobić, korzystając z usług na przykład agencji interaktywnych lub np. narzędzi reklamy kontekstowej oferowanej przez wyszukiwarki - Google czy Netsprint. Twórcy Adtail twierdzą, że ich narzędzie będzie różniło się od dotychczasowych tym, że reklamodawca będzie mógł sam zdecydować, w którym serwisie, blogu czy konkretnym tekście znajdzie się reklama. Sam Adtail zarabiać będzie na prowizjach od reklamodawców.

Adtail może być odpowiedzią na pytanie nurtujące wszystkich marketerów na świecie - co zrobić, aby jeszcze dokładnie związać treść reklam z treściami serwisów, w których są zamieszczane. Po reklamach graficznych kolejnym sposobem, który przybliżył reklamy do potencjalnych klientów, był Google i jego narzędzia reklamy kontekstowej. Prostej graficznie, ale skutecznej, bo wyświetlającej reklamy konkretnych produktów czy branż w zależności od tego, czego szukamy w internetowej wyszukiwarce.

(GazetaPrawna)

 - - - - - - -

Indeks WIG 20 rozpoczął środową sesję od znaczącego wzrostu i przez większość dnia utrzymywał się ponad poziomem wczorajszego zamknięcia.

Jednak ostatecznie indeks blue chipów zakończył dzień spadkami, podobnie jak indeksy małych oraz średnich spółek.

"Dzisiejsza sesja rozpoczęła się w bardzo dobrych nastrojach. WIG20 notował solidne 2 proc. wzrostu i podobnie jak na rynkach europejskich wydawało się, że inwestorzy najgorsze mają już za sobą. Uspokojenie wynikało z informacji o dofinansowaniu AIG, amerykańskiego giganta ubezpieczeniowego, przez FED kwotą 85 mld USD" - poinformował analityk A-Z Finanse Krzysztof Barembruch. Jednak ciąg dalszy sesji nie był już tak udany.

"Po udanym początku zmienność jednak nie opuściła parkietów i podaż znów przystąpiła do nieustannego ataku. WIG20 spadał bez większej dynamiki, ale za to z porażającą konsekwencją. Każda próba zaistnienia popytu na rynku była tłumiona już w zarodku przez co handel zakończyliśmy na nowych rekordowych minimach" - podsumował Barembruch. Analityk zaznaczył, że warszawskie indeksy wyznaczyły nowe minima. Zwrócił też uwagę na duże obroty na rynku.

"Sam spadek nie jest tak nieprzyjemny jak obrót na jakim się on dokonał. WIG20 od otwarcia spadł o 3 proc. na obrocie 1,6 miliarda. Tak duże wartości sugerują, że do gry wszedł duży kapitał, który dotychczas stał z boku. Zaangażowanie większych graczy może oznaczać, że zakończenie panicznej przeceny jest już blisko, ale przed nami jeszcze co najmniej dwa dni emocji zakończone piątkowym wygasaniem wrześniowej serii kontraktów terminowych" - ocenił Barembruch.

W środę indeks WIG 20 spadł o 0,03% do 2 278,45 pkt, a WIG o 0,35% do 36 431,54 pkt. Obroty na rynku akcji przekroczyły 1,6 mld zł.

(ISB)

- - - - - -

Indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych mocno tracą na wartości. Inwestorów ogarnął głęboki pesymizm po fatalnych danych o liczbie rozpoczętych inwestycji budowlanych. O godz. 18.00 indeks Dow Jones tracił ponad 2,7 proc., Nasdaq zniżkował o 3,5 proc.

Liczba rozpoczętych inwestycji w zakresie budowy domów mieszkalnych w USA spadła w sierpniu o 6,2 proc. do 0,895 mln w ujęciu rocznym - podał w środę Departament Handlu USA w komunikacie. To najniższy poziom od stycznia 1991 r.

Analitycy spodziewali się, że liczba rozpoczętych, nowych inwestycji wyniesie 0,950 mln.

Liczba wydanych nowych pozwoleń na budowę, wskaźnik aktywności w przyszłości w tym sektorze, spadła zaś w sierpniu o 8,9 proc., do 0,854 mln - podał Departament Handlu.

Analitycy spodziewali się liczby nowych pozwoleń na poziomie 0,928 mln.

(PAP)

- - - - - -

Europejskie giełdy reagują nerwowo na informacje o narastającym kryzysie w amerykańskim sektorze finansowym. Europejskie indeksy notowały we wtorek mocne spadki, spadały również indeksy na warszawskiej giełdzie. Indeksy giełd w USA spadały drugi raz z rzędu, po tym jak Fed rozczarował rynek i pozostawił stopy bez zmian.

WIG 20 na zamknięciu sesji spadł o 3,58 proc., a WIG o 3,03 proc. Zdaniem analityków, kryzys finansowy w USA nie przełoży się jednak bezpośrednio na sytuację gospodarczą w Polsce.

W poniedziałek jeden z największych banków inwestycyjnych w USA Lehman Brothers wystąpił o sądową ochronę przed wierzycielami, a inny - Merrill Lynch - został wykupiony.

Lehman Brothers świadczy usługi doradztwa finansowego ministrowi skarbu w sporze z Eureko w sprawie prywatyzacji PZU. Według rzecznika MSP Macieja Wewióra, niepewna sytuacja banku nie będzie miała jednak negatywnego wpływu na spór z Eureko.

Poważne kłopoty ma amerykański ubezpieczyciel AIG. Grupa malała po otwarciu notowań w USA o 61 proc. po tym, jak Standard & Poor's obniżył rating kredytowy dla spółki. Według analityków, może to utrudnić AIG pozyskanie kapitału, niezbędnego do uratowania spółki przed upadłością.

Indeksy giełdy rosyjskiej traciły we wtorek po kilkanaście procent, tak że obrót akcjami indeksów Micex i RTS został na pewien czas zawieszony.

Niemiecki indeks DAX na zamknięciu spadł o 1,63 proc., francuski indeks CAC 40 na zamknięciu spadł o 1,96 proc., a brytyjski FTSE 100 spadł o 3,43 proc.

W USA Dow Jones Industrial spadł na otwarciu o 0,31 proc., Nasdaq Comp. o 1,39 proc., a S&P 500 o 0,76 proc.

Zdaniem analityków, w perspektywie średnioterminowej możliwe są mocne spadki na warszawskim parkiecie.

Według maklera DI BRE Banku Grzegorza Stępnia, kolejne dni na GPW będą uzależnione od nastrojów na rynkach zagranicznych.

W opinii eksperta PKPP Lewiatan Jeremiego Mordasewicza, polska gospodarka nie odczuje bezpośrednio kryzysu finansowego w USA.

Kryzys ten - zdaniem Mordasewicza - nasz kraj odczuje za pośrednictwem państw Europy Zachodniej - współpracujących z USA - do których eksportujemy towary.

Podobnego zdania jest główny ekonomista Grupy PZU Rafał Antczak. "Jesteśmy częścią gospodarki globalnej. W Polsce działają podmioty, które są powiązane finansowo z zagranicą, czy to pośrednio, czy bezpośrednio. Te powiązania bywają znaczące. Należy się spodziewać, że będzie miało miejsce ograniczenie płynności na rynku finansowym - w jakimś stopniu już ono występuje. Oznacza to utrudnienia dla finansowania inwestycji. Dla części polskich firm, zwłaszcza tych średnich i małych, może to stanowić problem" - powiedział PAP Antczak.

Dla środowych notowań w USA istotna będzie reakcja rynków na wtorkową decyzję Fedu - amerykańska Rezerwa Federalna postanowiła pozostawić bez zmian główną stopę procentową.

Obecnie główna stopa procentowa w USA wynosi 2,0 proc. Fed nie zmieniał jej od kwietnia tego roku, po wcześniejszych kilku obniżkach od września 2007 r.

Bez zmian pozostała również stopa dyskontowa, stosowana w przypadku bezpośrednich kredytów bankom komercyjnym, na poziomie 2,25 proc.

Analitycy spodziewali się, że Fed obniży podstawowe stopy procentowe, aby uspokoić sytuację na rynkach finansowych. Nie wykluczali spadku stóp procentowych nawet o 50 pkt bazowych.

(PAP)

- - - - - - -

Rok 2011 to rok, w którym Polska spełnia kryteria konwergencji, a Komisja Europejska wydaje pozytywną decyzję o wejściu do strefy euro - poinformował premier we wtorek wieczorem po spotkaniu z ministrem finansów, prezesem NBP i członkami RPP.

Na wspólnej konferencji prasowej premier odczytał oświadczenie, jako wspólne oświadczenie wszystkich stron biorących udział w spotkaniu:

"W dniu 16 września 2008 roku odbyło się spotkanie premiera rządu RP Donalda Tuska i przedstawicieli rządu z RPP i jej przewodniczącym, prezesem NBP Sławomirem Skrzypkiem"

Podczas spotkania ustalono: rok 2011 powinien był rokiem spełnienia kryteriów i pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej dotyczącej wejścia Polski do Euro. Rząd, RPP i NBP gotowe są do ścisłej współpracy dla osiągnięcia tego celu"

Szczegółowy harmonogram zostanie przygotowany w październiku, także po konsultacjach politycznych. W najbliższym czasie rozpoczną pracę zespoły robocze MF i NBP przygotowujące Polskę do wejścia do ERM2".

(PAP)

- - - - - - -

We wtorek indeksy warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych po raz kolejny zanotowały duży spadek wartości. Powodem były bardzo złe nastroje inwestorów na światowych rynkach spowodowane m.in. słabymi wynikami Goldman Sachs i obniżeniem ratingu American International Group (AIG) przez agencję Standard & Poor's.

"Czerwony początek sesji nie był zaskoczeniem. Światowe rynki nadal zostają pod presją zawirowań w amerykańskim sektorze finansowym" - ocenił analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego Łukasz Janus.

"Po początkowych spadkach giełda złapała drugi oddech, lecz sił wystarczyło tylko na dotarcie do poziomu 2357,99pkt. Wówczas (okolice godz. 12) zniżkę pogłębiły kontrakty na amerykańskie indeksy. Rozbudziły się obawy inwestorów, czy American International Group pozyska potrzebny kapitał, po tym jak jego wiarygodność kredytowa została obniżona przez agencje ratingowe" - dodał Janus.

Przed sesją w Ameryce bank Goldman Sachs opublikował raport za III kwartał. Zysk netto spadł o 70% i wyniósł 845 mln USD czyli 1,81 dolara na akcję. Sesja w USA zaczęła się od spadków. Najbardziej dramatycznie dzień przebiegał jednak w Moskwie, gdzie po ogromnych spadkach zawieszono notowania. Spadki w Moskwie to głównie efekt spadków cen surowców na światowych rynkach.

"Jeszcze dzisiejszego dnia poznamy komunikat po posiedzeniu FOMC w sprawie stóp procentowych, inwestorzy oczekują obniżenia o 25 pkt bazowych" - poinformował Janus.

We wtorek indeks WIG 20 spadł o 3,58 proc. do 2 279,17 pkt, WIG spadł o 3,03 proc. do 36 560,96 pkt. Obroty na rynku akcji przekroczyły poziom 1,4 mld zł.

(ISB)

- - - - - -

Indeks giełdy rosyjskiej Micex spadł o 16 proc. do poziomu poniżej 900 punktów. Handel akcjami został zawieszony do godziny 17:42 czasu moskiewskiego.

"Czerwony początek sesji nie był zaskoczeniem. Światowe rynki nadal zostają pod presją zawirowań w amerykańskim sektorze finansowym" - ocenił analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego Łukasz Janus.

"Po początkowych spadkach giełda złapała drugi oddech, lecz sił wystarczyło tylko na dotarcie do poziomu 2357,99pkt. Wówczas (okolice godz. 12) zniżkę pogłębiły kontrakty na amerykańskie indeksy. Rozbudziły się obawy inwestorów, czy American International Group pozyska potrzebny kapitał, po tym jak jego wiarygodność kredytowa została obniżona przez agencje ratingowe" - dodał Janus.

Przed sesją w Ameryce bank Goldman Sachs opublikował raport za III kwartał. Zysk netto spadł o 70% i wyniósł 845 mln USD czyli 1,81 dolara na akcję. Sesja w USA zaczęła się od spadków. Najbardziej dramatycznie dzień przebiegał jednak w Moskwie, gdzie po ogromnych spadkach zawieszono notowania. Spadki w Moskwie to głównie efekt spadków cen surowców na światowych rynkach.

"Jeszcze dzisiejszego dnia poznamy komunikat po posiedzeniu FOMC w sprawie stóp procentowych, inwestorzy oczekują obniżenia o 25 pkt bazowych" - poinformował Janus.

We wtorek indeks WIG 20 spadł o 3,58 proc. do 2 279,17 pkt, WIG spadł o 3,03 proc. do 36 560,96 pkt. Obroty na rynku akcji przekroczyły poziom 1,4 mld zł.

(PAP)

- - - - - -

 

Twoja reklama na 8 stronach jednocześnie.

Z nami trafisz do szerokiej grupy odbiorców.

Oferujemy:

banery reklamowe

linki tekstowe

mailingi

pozycjonowanie w google

zobacz na jakich stronach pojawią się Twoje reklamy.

 

 

Wymiana linków, banerów.

Jeśli chciałbyś wymienić się linkami (banerami) na naszych stronach, napisz na: admin@forumPi.pl aby ustalić szczegóły.